Co jeść przy niedoborze magnezu i potasu jednocześnie

autor
0 odsłon 5 minuty czytania
Miska świeżego szpinaku, bogatego źródła magnezu i potasu

Jak dochodzi do jednoczesnego niedoboru magnezu i potasu

Magnez i potas działają w organizmie w ścisłej współpracy, dlatego ich braki rzadko pojawiają się osobno. Oba pierwiastki biorą udział w przewodzeniu impulsów nerwowych i pracy mięśni, a utrata jednego zaburza gospodarkę drugiego. Przyczyną bywają biegunki, wymioty, nadmierna potliwość, niektóre leki moczopędne albo dieta uboga w warzywa i produkty pełnoziarniste. W takiej sytuacji dobrze sprawdzić też poziom sodu, bo jego spadek daje zbliżony obraz kliniczny – o tym, co jeść przy niedoborze sodu, pisaliśmy osobno. Z dokładną diagnozą i ewentualną suplementacją lepiej zgłosić się do lekarza, bo opisane dolegliwości przypominają wiele innych schorzeń.

Produkty, które łączą magnez i potas w jednej porcji

Najprościej uzupełniać oba minerały jednocześnie, sięgając po żywność, która naturalnie zawiera duże ich ilości. Takie połączenie znajdziesz przede wszystkim w roślinach – warzywach liściastych, strączkach, orzechach i pełnych ziarnach. Dzięki temu nie trzeba komponować dwóch oddzielnych zestawów posiłków, co ułatwia codzienne planowanie jadłospisu. Mięso i nabiał dostarczają głównie innych składników mineralnych, więc to rośliny powinny stanowić podstawę talerza przy tym rodzaju niedoboru.

Warzywa liściaste i korzeniowe

Szpinak, jarmuż i botwinka to warzywa, w których magnez i potas występują razem w sporych ilościach. Dobrym uzupełnieniem są buraki oraz ziemniaki w skórce, bo obieranie i długie trzymanie ich w sporej ilości wrzątku pozbawia je znacznej części potasu. Osoby, które z innych powodów ograniczają ten warzywny dodatek, na przykład przy dnie moczanowej, powinny sprawdzić, czy można je jeść przy tej chorobie, zanim włączą je na stałe do jadłospisu. Krótkie gotowanie na parze albo pieczenie zachowuje więcej cennych składników niż długie moczenie w wodzie.

Strączki, orzechy i pestki

Fasola, soczewica i ciecierzyca jednocześnie podnoszą poziom magnezu i potasu, a przy tym dostarczają białka roślinnego i błonnika. Pestki dyni i słonecznika, a także migdały, sprawdzają się jako przekąska albo dodatek do owsianki czy sałatki, więc łatwo nosić je ze sobą między posiłkami. Taką żywność najlepiej jeść w naturalnej postaci, bez solenia i prażenia na tłuszczu, bo nadmiar soli obciąża gospodarkę elektrolitową w drugą stronę. Regularne, niewielkie porcje w ciągu dnia działają skuteczniej niż jedna duża garść raz na tydzień.

Owoce suszone i świeże

Morele, śliwki i daktyle w wersji suszonej należą do produktów o dużej zawartości potasu, a przy tym dostarczają magnezu w ilości, która realnie wpływa na bilans dnia. Banan jest najczęściej kojarzony z potasem, ale sam magnez w nim jest skromniejszy, dlatego warto łączyć go z garścią pestek albo migdałów. Awokado dostarcza oba pierwiastki w proporcji korzystnej dla osób z podwójnym niedoborem. Taki owoc dobrze jeść w umiarkowanych porcjach, bo to skoncentrowane źródło prostych węglowodanów, co ma znaczenie zwłaszcza przy insulinooporności i cukrzycy, a o produktach, których lepiej unikać przy tej chorobie, przeczytasz we wpisie czego nie jeść przy cukrzycy.

Jak komponować posiłki przy podwójnym niedoborze

Najlepiej budować talerz tak, aby w każdym głównym daniu znalazło się przynajmniej jedno źródło roślinne bogate w oba minerały. Śniadanie może bazować na owsiance z pestkami dyni i suszonymi morelami, obiad na kaszy gryczanej z fasolą i duszonym szpinakiem, a kolacja na sałatce z awokado, orzechami i pieczonym burakiem. Taki układ sprawia, że magnez i potas trafiają do organizmu w regularnych odstępach, a nie jednorazowo w dużej dawce, co sprzyja lepszemu wchłanianiu. Magnez odpowiada też za prawidłową pracę nerwów i reakcję na stres, dlatego przy chronicznym zmęczeniu dobrze sprawdzić szerszy zestaw produktów opisany w tekście jak wzmocnić układ nerwowy dietą. Picie dużej ilości kawy i alkoholu w trakcie dnia obniża wchłanianie tych pierwiastków, dlatego lepiej rozkładać te napoje równomiernie i nie łączyć ich bezpośrednio z posiłkiem bogatym w opisywane minerały.

Wskazówka: gotuj warzywa krótko i w niewielkiej wodzie albo na parze – długa obróbka w sporej jej ilości wypłukuje potas i magnez do wywaru, który zwykle jest wylewany.

Sytuacje, w których niedobór pogłębia się mimo diety

Biegunka, wymioty i wysoka gorączka powodują szybką utratę elektrolitów, którą trudno nadrobić samym jedzeniem w ciągu jednego dnia. Przy infekcji przewodu pokarmowego lepiej sięgnąć po lekkostrawne produkty bogate w te składniki, opisane w artykule co jeść przy grypie żołądkowej, zamiast wracać od razu do pełnowartościowych posiłków. Niektóre leki, zwłaszcza moczopędne, zwiększają wydalanie magnezu i potasu z organizmu, więc osoby przyjmujące je na stałe powinny omówić swój jadłospis z lekarzem prowadzącym. Nadmiar potasu bywa równie niebezpieczny jak jego brak, a przy chorobach nerek dieta wygląda zupełnie inaczej – szczegóły znajdziesz w tekście co jeść mając wysoki potas. Samodzielna suplementacja dużymi dawkami bez badania poziomu elektrolitów we krwi nie jest dobrym pomysłem, bo łatwo w ten sposób przesadzić w drugą stronę.

Czego unikać przy podwójnym niedoborze

Produkty wysoko przetworzone, fast foody i słone przekąski zaburzają równowagę elektrolitową, bo dostarczają dużo sodu przy znikomej zawartości magnezu i potasu. Alkohol i nadmiar kofeiny zwiększają wydalanie obu minerałów z moczem, więc ich ograniczenie samo w sobie wspiera odbudowę zapasów. Gotowanie warzyw w dużej ilości wody i jej wylewanie to najczęstszy błąd, przez który posiłek z pozoru zdrowy traci znaczną część wartości odżywczej. Osoby na diecie ubogiej w błonnik, na przykład przy problemach żołądkowych, powinny wprowadzać strączki i rośliny stopniowo, bo zbyt szybka zmiana jadłospisu może nasilić dolegliwości trawienne.

Najtrwalszy efekt daje stała zmiana nawyków, a nie jednorazowe uzupełnianie niedoboru po jego wykryciu. Codzienna porcja warzyw liściastych, strączków i orzechów w połączeniu z ograniczeniem soli i alkoholu utrzymuje magnez i potas na stabilnym poziomie bez konieczności sięgania po suplementy. Jeśli mimo nowych nawyków żywieniowych objawy nie ustępują, badanie krwi i rozmowa z lekarzem pozwolą ustalić, czy przyczyna leży gdzie indziej.

podobne treści